My i oni

Udostępnij

Słoneczne wrześniowe popołudnie. W radiu mówią, że to najcieplejszy dzień w historii września w naszym kraju. Faktycznie, nieźle grzeje, ale teraz nawet w pełnym słońcu jest o wiele przyjemniej niż w lipcowym skwarze.  Jedziemy już kilkanaście minut. Z wyczekiwaniem spoglądam to na prawo, to na lewo przez zapiaszczoną szybę naszego auta. Dookoła łąki i lasy, spomiędzy których z rzadka […]

Na wyciągnięcie ręki

Udostępnij

Znalazłam je podczas śniadania. Bułka trochę za sucha, dżem trochę za słodki, herbata już trochę za zimna, a jednak je znalazłam! Było ciepłe, rozczulające, odrobinę puchate i wilgotne. Bardzo głośne i szczere. Uśmiechnięte od ucha do ucha. Znalazłam je na przedpołudniowym spacerze po starówce, pomiędzy kapiącymi na spodnie lodami naturalnymi a pogonią za odrobiną cienia. […]

Adam

Udostępnij

Wstał wcześniej niż zwykle. Tego dnia miał ważne spotkanie, więc chciał się do niego odpowiednio przygotować, a przede wszystkim perfekcyjnie wyglądać. I choć stał przed lustrem od piętnastu minut i wciąż poprawiał nienaganną fryzurę, prezentował się równie idealnie jak wczoraj i przedwczoraj. Jak każdego dnia.  Dziś jednak z wyjątkowym zadowoleniem przyglądał się swojemu odbiciu. Z tafli […]

Zbyszek

Udostępnij

Kilka miesięcy temu skończył pięćdziesiątkę. Żona w wielkiej tajemnicy przygotowała małe, ale huczne przyjęcie z udziałem najbliższej rodziny i przyjaciół, którzy wiernie towarzyszyli mu w pierwszym półwieczu jego życia.  Pół wieku. Jak to okropnie brzmi! Wzdrygnął się na samą myśl o tym, że przeżył już połowę, jeśli nie większość, tego, co mu pisane. Myślał o sobie […]

Anna

Udostępnij

Ten dzień był tylko odrobinę bardziej słoneczny niż poprzednie. Zaczął się zupełnie zwyczajnie. Spotkali się rano w kuchni, by po kilku wzajemnych czułościach w milczeniu zjeść śniadanie. Zaraz po nim ona zabrała się za sprzątanie, a on udał się do sypialni na przedpołudniową drzemkę. Z głębokiego snu wyrwał go niespodziewanie głuchy łoskot, dochodzący z przedpokoju. Nie zaniepokoiło […]

NA F/AKTACH

Udostępnij

Zaczęło się od Innej duszy. Prowokowana ciekawością, sięgnęłam po powieść Orbitowskiego, który w oparciu o prawdziwe wydarzenia odtworzył historię bydgoskich morderstw sprzed lat. Po czytelniczym kryzysie w końcu trafiłam na pozycję, przez którą spóźniałam się do pracy i kładłam spać o bardzo nieprzyzwoitej porze! Orbitowski niezwykle precyzyjnie opisuje miasto lat 90., oddając klimat brudnych ulic, typowego blokowiska, zatłoczonych autobusów i wszechpanującej bylejakości. W malowany przez […]

Magia

Udostępnij

Na miejscu jesteśmy chwilę wcześniej. Sala koncertowa powoli zapełnia się podekscytowanym tłumem, wlewającym się przez wysokie, drewniane drzwi. Uwielbiam zapach tego miejsca. Kojarzy mi się, nie wiedzieć czemu, z biblioteką. Nie potrafię go opisać ani sensownie porównać do czegokolwiek, ale to zapach charakterystyczny dla starszych budynków, drewnianych elementów i tkanin, wysłużonych, ale i zadbanych. Pachnie… […]

Przez szkło

Udostępnij

Jeszcze dwa tygodnie temu większość naszej części globu żyła ślubem księcia Harrego i Meghan Markle. Nawet, jeśli ktoś był nieszczególnie zainteresowany tematem, nie sposób było uniknąć chociażby wpuszczania jednym uchem newsów, najświeższych doniesień i spekulacji na temat książęcej pary. Całe to zamieszanie osiągnęło punkt kulminacyjny 19 maja, kiedy to wszystkie media zalała fala ślubnych zdjęć, […]

Na Podlasie? Nie zwlekaj!

Udostępnij

Nie potrafię go sobie wyobrazić bez ogromnych połaci lasów, będących schronieniem dla niespotykanych nigdzie indziej gatunków zwierząt, ale i bez zielonych łąk, pachnących ziołami, kołyszących się na wietrze wysokimi trawami czy bez bagien, torfowisk i trzęsawisk, porośniętych bujną roślinnością.  Nie byłoby tym samym miejscem bez rozlewisk Narwi i Biebrzy, kształtujących krajobraz i życie przez wiele kilometrów. Bez Bugu, wijącego się majestatyczną wstęgą w głąb kraju, również nie byłoby tą samą krainą. Bez Puszczy Białowieskiej i […]

Pod sosnami

Udostępnij

Niedzielne przedpołudnie. Trochę chłodne, z rana bardzo mgliste i niemrawe, ale z każdą kolejną godziną coraz bardziej słoneczne. Zdecydowanie jedno z pierwszych tak ciepłych tej wiosny.   Nie możemy się doczekać, aż słońce na dobre przebije się przez mgły. W końcu ten moment nadchodzi, ciepłe powietrze osusza trawy i wciąż wilgotną po nocnych deszczach ziemię. Zabieramy psisko na spacer, […]