Jak łyse konie

Udostępnij

Znacie się już kupę lat. A może i nawet dwie. Właściwie to sam nie bardzo pamiętasz, czy poznaliście się na imprezie studenckiej, w pracy czy przez znajomego znajomej. Grunt, że zjedliście razem beczkę soli, niejedno we dwoje przeżyliście i generalnie ty dasz sobie za niego głowę uciąć, on za tobą w ogień skoczy. Dzwonisz do […]