Poczekalnia

Udostępnij

Na nic zdały się litry wody z miodem, cytryną i imbirem, od czasu do czasu urozmaicane plastrem pomarańczy. Na nic ciepłe skarpety, ledwie mieszczące się w butach. Na nic butelki cierpkiego soku żurawinowego, zabawnie wykręcającego twarz przy każdym łyku. Dopadło i mnie. W ruch poszły krople, strepsilsy i ibupromy. Po trzech dniach nierównej walki i […]

Chemia

Udostępnij

Poznałyśmy się ponad 3 lata temu w dość nietypowych, jak na zawieranie znajomości, okolicznościach. Rozmowa była bardzo krótka i rzeczowa, kilkakrotnie przerywana natrętnie brzęczącym black berry. Właściwie nie sądziłam, że jeszcze się zobaczymy, więc zaproszenie na kolejne spotkanie było dla mnie sporym zaskoczeniem. A jednak. To drugie spotkanie było już zupełnie inne. W jakiś magiczny […]