Magia

Udostępnij

Na miejscu jesteśmy chwilę wcześniej. Sala koncertowa powoli zapełnia się podekscytowanym tłumem, wlewającym się przez wysokie, drewniane drzwi. Uwielbiam zapach tego miejsca. Kojarzy mi się, nie wiedzieć czemu, z biblioteką. Nie potrafię go opisać ani sensownie porównać do czegokolwiek, ale to zapach charakterystyczny dla starszych budynków, drewnianych elementów i tkanin, wysłużonych, ale i zadbanych. Pachnie… […]