„Mnich, który sprzedał swoje ferrari”, R. S. Sharma

Udostępnij

Mnich, który sprzedał swoje ferrari to jedna z najbardziej inspirujących książek, jakie do tej pory miałam okazję przeczytać. Pomysł na ubranie całości w tego typu fabułę może wydawać się mniej lub bardziej trafiony, ale warto po nią sięgnąć. Zamiast tradycyjnej recenzji zostawiam Was z kilkoma wartościowymi cytatami.

 

Każde wydarzenie kryje w sobie jakiś cel, a każda porażka stanowi lekcję. (…) Nigdy nie żałuj przeszłości. Przyjmij ją raczej jak nauczyciela, który naprawdę jest.

Jak miałbyś zadbać o innych, jeśli nie potrafisz zatroszczyć się o siebie? Jak możesz być dobry, jeśli dobrze się nie czujesz? Nie można kochać innych, jeśli nie kocha się siebie.

Ludzie, którzy każdego dnia generują te same myśli (przeważnie złe), wpadli w złe myślowe nawyki. Zamiast skupić się na tym, co w ich życiu jest dobre i co zrobić, by było jeszcze lepsze, są niewolnikami swojej przeszłości.

Otóż  nie istnieje żadna obiektywna rzeczywistość, żaden „prawdziwy świat”. Nie ma żadnych absolutów. Twarz twego największego wroga może być twarzą mego najlepszego przyjaciela. Wydarzenie, które jednemu wydaje się tragedią, dla kogoś innego może być zalążkiem nowych możliwości. Tak naprawdę ludzi, którzy są zawsze pełni otuchy i optymizmu, od tych, którzy są wiecznie nieszczęśliwi i skwaszeni, odróżnia tylko sposób, w jaki interpretują okoliczności.

W życiu nie ma błędów, są tylko lekcje. Nie istnieje coś takiego jak złe doświadczenie, są tylko okazje, żeby się rozwijać, uczyć i czynić postępy na drodze samodoskonalenia. W walce rodzi się siła. Nawet ból może być znakomitym nauczycielem.

Granice twoje życia wyznaczasz sobie sam.

Jeśli chcesz żyć spokojnym, bogatym życiem, musisz mieć spokojne, bogate myśli.

Sam fakt, że masz jakieś marzenia lub pragnienia, oznacza, że masz też odpowiednie zdolności do ich zrealizowania.

Sekret szczęścia jest prosty: odkryj, co naprawdę lubisz robić i po prostu zacznij to robić z całą energią.

Sukces, podobnie jak szczęście, nie może być celem. Musi pojawić się przy okazji, być niezamierzonym efektem ubocznym czyjegoś poświęcenia sprawie większej niż on sam.

(…) nigdy nie mierz własnej wartości cudzą miarą. (…) Każda sekunda poświęcona na myśleniu o cudzych marzeniach zabiera ci tylko czas i odciąga od własnych pragnień.

Jedynymi ograniczeniami w twoim życiu są te, które sam sobie narzucasz.

(…) każde doświadczenie – czy będzie to publiczne wystąpienie, upomnienie się u szefa o podwyżkę, czy pływanie w jeziorze nagrzanym słońcem albo spacer po plaży w świetle księżyca – nie jest samo w sobie przyjemne albo bolesne. To nasze myśli powodują, że takie są.

(…) jeśli każdy dzień przeżywasz tak, jakby miał być ostatni, życie nabiera magicznego charakteru…

Porażką jest nie mieć odwagi spróbować. (…) Jedyną rzeczą odgradzającą większość ludzi od ich marzeń jest strach przed porażką. Tymczasem porażka jest bardzo ważna na drodze do sukcesu. Porażka jest próbą, dzięki której się rozwijamy. Udziela nam lekcji i wiedzie ścieżką oświecenia.

Zadowolenie z siebie zabija.

Pozwól sobie czasem nie podnosić słuchawki, kiedy dzwoni telefon. Masz telefon dla swojej wygody, a nie dla wygody innych.

Jedną z najtragiczniejszych rzeczy, jakie stale robimy, jest odkładanie życia na później. Zbyt wielu ludzi marzy o jakimś magicznym ogrodzie różanym, jaki rysuje się im w jakiejś odległej przyszłości, zamiast cieszyć się ogródkiem na tyłach domu.

Śmiech otwiera serca i wygładza dusze. Nigdy nie powinno się brać życia tak poważnie, by przestać się śmiać z samego siebie.

Żyj dniem dzisiejszym, bo już się nie powtórzy.

Chodzi mi tylko o to, byś w imię sukcesu nie odkładał szczęścia na później. Nigdy nie odkładaj na potem tego, co jest ważne dla twojego dobrego samopoczucia i zadowolenia. Już dziś trzeba żyć pełnią życia, a nie wtedy, kiedy wygrasz na loterii lub przejdziesz na emeryturę. Nie odkładaj życia na potem!

 

7 thoughts on “„Mnich, który sprzedał swoje ferrari”, R. S. Sharma”

  1. Podoba mi się cytat o różanym ogródku 🙂 Jeśli chodzi o pozostałe, mam wrażenie, że już gdzieś je słyszałam… Nic nowego pod słońcem, ale całe sformułowania tych myśli wydają się już wtórne.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *