Polska tylko dla Polaków? Ja się z takiej Polski wypisuję!

Ostatnimi czasy mam ochotę uciec w jakieś miejsce, gdzie diabeł mówi dobranoc i zapomnieć o całym świecie. Powodów jest całe mnóstwo, ale coraz częściej jest mi SMUTNO i czuję WSTYD. Nie za siebie, również nie za moich bliskich. Czuję ogromny, palący wstyd za POLAKÓW i ich narastającą zaściankową nienawiść, która niestety bardzo często znajduje ujście w agresji. Nienawidzimy inności, nie akceptujemy odmienności, nie ufamy obcym. Najchętniej zamknęlibyśmy granice, wyrzucili wszystkich nieproszonych gości i żyli sobie w naszym średniowiecznym państewku.

Polska dla Polaków, mówią. Ileż w tym jadu i hipokryzji. My nie wyjeżdżamy na Wyspy za chlebem? Nie układamy sobie życia na Zachodzie? Nie emigrujemy w poszukiwaniu lepszego życia? Mamy to szczęście, że ku temu pcha nas pogoń za pieniądzem, a nie wojna. Taka prawdziwa WOJNA, nie polityczna. Taka z rzezią, bombami i krwią. Z bronią i niewinnie ginącymi ludźmi. WOJNA odbierająca wszystko, niszcząca życie.

Współczujemy. Może czasami w geście dobroduszności wyślemy nawet smsa w ramach „pomocy”. Niby jest nam przykro, że gdzieś giną ludzie, umierają samotnie, doświadczają bólu i z dnia na dzień tracą wszystko: rodzinę, przyjaciół, pracę, dobytek. Ba! Nawet potrafimy mówić wielkie słowa o niesieniu pomocy, przeklinamy polityków za ich wybory, prowadzące do wojen. Angażujemy się w dyskusje, znamy rozwiązania na wszystkie problemy tego świata…

A potem nagle obok nas pojawia się człowiek… Człowiek, który dużo widział i jeszcze więcej przeżył. Ucieka przed losem, opuszcza ojczyznę i trafia do obcego świata w poszukiwaniu spokoju i lepszej codzienności. Tam był lekarzem, tu może tylko sprzątać, tam uczył dzieci, teraz sam musi się nauczyć języka i nowej rzeczywistości, tam miał dom i auto, tu nie ma złamanego grosza i swojego kąta. Czy wyciągamy rękę do tego człowieka?

Czy potrafimy tylko pobić w tramwaju, podpalić restaurację, wybić okna, poniżyć, wyzwać, zabić…?

Ach, jak łatwo przychodzi nam czucie się lepszym od innych! Jak pięknie potrafimy nie tylko cenić się bardziej i stawiać wyżej innych, ale i poniżać, upokarzać i obrażać.

Dlaczego jest nam tak trudno spojrzeć na drugiego człowieka jak na CZŁOWIEKA właśnie? Bez nazywania jego koloru skóry i narodowości, bez przypisywania go do jakiegoś wyznania i stawiania barier? Bez patrzenia stereotypowym okiem i naklejania łatek? Dlaczego tak trudno nam otworzyć się na czyjąś historię? Tak zwyczajnie, bez uprzedzeń i oceny. Można by zacząć od uśmiechu, na przykład.

Z drugiej strony patrząc: Czy każdy obcokrajowiec o ciemnej karnacji to muzułmanin? Czy każdy muzułmanin to terrorysta? Czy każdy Ukrainiec zabiera nam pracę i skazuje nas na bezrobocie? CZY KAŻDY POLAK TO ZŁODZIEJ?

Co musi się stać, byśmy odzyskali człowieczeństwo? Kolejne Auschwitz?

Polska tylko dla Polaków? Ja się z takiej Polski wypisuję.

 Ludzie ludziom zgotowali ten los

(Zofia Nałkowska, Medaliony)

Udostępnij

5 thoughts on “Polska tylko dla Polaków? Ja się z takiej Polski wypisuję!”

  1. Ojej…podpisuję się pod Twoim tekstem obiema rękami. To przerażające co się w naszym kraju dzieje. To nasze zamknięcie się na inność, skupienie tylko na sobie, jest po prostu obrzydliwe. Nie oglądam już od dawna wiadomości, boję się z ludźmi rozmawiać na takie tematy bo nawet ci, których posądzałabym o bardziej oświecone poglądy, jedyne o czym potrafią mówić w kontekście umęczonej Syrii, to terroryści. Tak, a każdy muzułmanin nosi pod ubraniem bombę. Nie wiem gdzie się podziały ludzkie serca i rozumy.

    Eh, ja się też próbuję wypisać i marzę o emigracji do Skandynawii, może się uda 😉

    1. Jak dobrze wiedzieć, że jest nas więcej! Niestety to są na tyle drażliwe tematy, że w towarzystwie najlepiej je przemilczeć. Inaczej Cię zjedzą. Tacy z nas hipokryci 🙂

  2. Świat się zamyka… po wielkim otwarciu przyszedł czas na wielki triumf i odrodzenie ruchów nacjonalistycznych, ta ideologia popularyzuje się wśród mas, a za tym wszystkim w tle to, co tylko podsyca nastroje…zamachy, akty terroru, propaganda w mediach, autorytarna polityka mocarstw. Mnie absolutnie nacjonalizm obrzydza…jak każda skrajność, również fundamentalizm religijny. Smutne to, losy świata to taka odwieczna sinusoida :(.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *