Reportaże J. Kopińskiej

Udostępnij

Siostra Bernadetta przez lata znęca się nad wychowankami ośrodka w Zabrzu, co ostatecznie doprowadza do zabójstwa jednego z chłopców. Kontrolę nad placówką sprawuje zakon, zamiast kuratorium. Przez 30 lat świadkowie odwracają oczy od cierpienia dzieci, które każdego dnia doświadczają przemocy, gwałtów i poniżania. 

Ksiądz pedofil nadal odprawia msze, choć został skazany za porwanie, przetrzymywanie, molestowanie oraz gwałcenie wówczas 13letniej Kasi. Mimo popełnienia tak oburzających czynów, sąd podejmuje decyzję o złagodzeniu kary z ośmiu lat więzienia do dwóch lat na oddziale zamkniętym. Obecnie ksiądz Roman przebywa na wolności, pełni posługę i ma kontakt z dziećmi. 

Dyrektor zakładu karnego morduje więźnia, ale nie ponosi za to konsekwencji. Psychiatrzy stwierdzają jego niepoczytalność w chwili dokonania czynu, w związku z czym nie odpowiada karnie za popełnione przestępstwo. Po kilkutygodniowej obserwacji specjaliści uznają, że Andrzej G. nie stanowi zagrożenia dla otoczenia, a dokonane przez niego zabójstwo było czynem jednorazowym. Andrzej G. wychodzi na wolność.  

Mafia zabija młode małżeństwo, ale prokuratora wszczyna postępowanie o kradzież. Podpułkownik i jednocześnie prokurator na misjach w Afganistanie molestuje kobiety, jednak unika odpowiedzialności ze względu na małą szkodliwość czynu. Nieletni pacjenci szpitala psychiatrycznego w Starogardzie Gdańskim są dręczeni przez ordynator oddziału, ta jednak unika procesu przedstawiając zwolnienie lekarskie i nadal przyjmuje w prywatnej przychodni. 

Tymi oraz im podobnymi sprawami żyła cała Polska. Budziły kontrowersje i zainteresowanie opinii publicznej. Nierzadko także oburzenie, niedowierzanie oraz skrajne emocje. W swoich reportażach Justyna Kopińska sięga po historie, wobec których nie pozostajemy obojętni. Obnaża nieskuteczność wymiaru sprawiedliwości, wewnętrzne układy i sieci zależności. Opowiada o absurdalnych decyzjach sądu, złagodzeniach kar oraz statystykach policyjnych, które grają większą rolę niż prawda –  funkcjonariuszom zdecydowanie bardziej opłaca się zgłosić zaginięcie niż morderstwo. Z reportaży wyłania się obraz nieudolnego państwa, w którym trudno czuć się bezpiecznie, skoro sądy oraz organy ścigania pozostawiają nas z poczuciem niesprawiedliwości oraz zaniedbania. 

A wszystko to napisane fantastycznym piórem, z dociekliwością charakterystyczną dla dziennikarstwa śledczego, lekko i niepokojąco zarazem. Autorka stara się być maksymalnie obiektywna, skupiając się na faktach, dzięki czemu ocenę sytuacji pozostawia czytelnikowi.  

Zapewne czułabym się bezpieczniej, nie wiedząc, natomiast już teraz nie wyobrażam sobie nie wiedzieć, choć zdecydowanie tego typu historie sieją w duszy niepokój, zmniejszając zaufanie do służb publicznych. Z niecierpliwością czekam na kolejne reportaże. 

Pod linkiem kilka słów o Justynie Kopińskiej oraz kilka z jej tekstów: 

http://justynakopinska.pl/ 

 

1 thought on “Reportaże J. Kopińskiej”

  1. Przeczytałam Polska odwraca oczy i obecnie jestem w trakcie Z nienawiści do kobiet. Oba zbiory idealnie wzbudzają we mnie uczucie niepokoju i tworzą świadomość o niesprawiedliwości.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *